|
Jedna z dwóch wiosek internetowych w powiecie juz działa
Komputery przyjechały
KOWIESY Od kilku dni działa sala e-learningowa. Szybkie łącze internetowe i dobry sprzęt już znalazły amatorów. Każdy może liczyć na pomoc w obsłudze programów i sprzętu.
- Mieszkam w budynku, w którym jest pracownia komputerowa. Przed otwarciem często mnie ludzie pytali kiedy będzie już działać - mówi Barbara Oracz z Kowies. Jak się, okazało warto było czekać. Pracownia jest dobrze wyposażona w sprzęt komputerowy oraz urządzenia wielofunkcyjne. Wszystko dostępne jest bezpłatnie. Nawet chcąc skorzystać z drukarki nie trzeba przynosić własnego papieru. - Jest skaner a mozliwość skorzystania z drukarki to duży plus - mówi Barbara Oracz. To co przyciąga wielu, to bardzo szybkie łącze internetowe. - W tej chwili to 5 Mb/s - mówi Agnieszka Andrychowicz, opiekun pracowni. - Mam w domu internet, ale o wiele wolniejszy. Przy takim łączu praca jest o wiele szybsza i przyjemniejsza - mówi jedna z kobiet.
Do pracowni często przychodzą uczniowie przed lub po lekcjach. Na możliwość skorzystania z komputera mogą liczyć też ci, którzy wolną chwilę mają dopiero po godzinie 15. - Czas otwarcia pracowni został tak zaplanowany by umożliwić skorzystanie z niej jak największej liczbie osób - mówi Aneta Majer, opiekunka pracowni. Z tego powodu sala czynna jest do godziny 19. Na razie trudno stwierdzić jak duże zainteresowanie wywoła pracownia. Zdaniem prowadzących w niej zajęcia pań kilka dni to zbyt krótko by o tym mówić. Podstawowym zadaniem sali ma być działalność e-lerningowa. Mieszkańcy gminy mogą przez internet np. nauczyć się języka angielskiego lub tworzenia biznes planu. Ci, których zachęci oferta, a którzy nie zbyt dobrze radzą sobie jeszcze z obsługą komputera, mogą liczyć na pomoc. - Będziemy udzielać wskazówek jak korzystać z Worda, Exela czy przeglądarki internetowej - mówi Agnieszka Adrychowicz. Już są pierwsi chętni. - Z kursu językowego na pewno skorzystam tym bardziej, że kursy są bezpłatne - mówi Barbara Oracz. Każdy z kursantów indywidualnie narzuca sobie również tempo nauki. - Jeżeli ktoś będzie chciał może przychodzić codziennie, można też raz w tygodniu - mówi Aneta Majer.
Artykuł do pobrania: format (jpg)
|